Drodzy starostowie dożynek.
Drodzy rolnicy.
Drodzy zebrani.
 
Przed paroma minutami z ogromnym szacunkiem i wzruszeniem przyjąłem przepiękny bochen chleba, owoc tegorocznych zbiorów, symbol ciężkiej i niezwykle ważnej pracy wszystkich rolników, gospodarzy naszej gminy.
 
Żniwa. Praca w polu – upalne dni. Niebo i ziemia trwają w gigantycznej współpracy. Złote kłosy, albo raczej każdy kłos na wagę złota. Wtedy rośnie wdzięczność za pracę żniwiarzy. Niebu dziękujemy za urodzaje, za pomyślny czas dla zbiorów.
 
Radość ze żniw okazujemy dzisiaj na tradycyjnych już od wielu lat dożynkach - śląskim żniwnioku. Przy tej okazji pragnę wyrazić gorące słowa podziękowania i podziwu dla Waszej ciężkiej pracy.
 
W codziennym zabieganiu często nie doceniamy dobrodziejstwa jakim jest gorący pachnący bochenek chleba na stole, od wieków czczony jako najczcigodniejszy z pokarmów ludzkości.
 
To wy drodzy rolnicy znacie i doświadczacie trudu w jakim rodzą się plony ziemi.
 
Często ten chleb uważamy za, coś co było, jest i będzie bez względu na to, jak do jego posiadania będziemy się odnosić: z szacunkiem czy pogardą dla każdego jego kawałka.
 
Zdarza się, że chleb znajduje się w koszach na śmieci, na ulicach, chodniku na półkach czy pod ławkami. Ci, co marnują chleb wydaje im się on niepotrzebnym przedmiotem do wyrzucenia. Wszyscy musimy uczyć się szacunku dla każdej kromki, bo w każdej znajduje się okruch pracy wielu ludzi.
 
Być może tegoroczna susza na ogromnych połaciach naszej ojczyzny jest dla nas ostrzeżeniem.
 
Pani Dereczewska zawarła w swoim wierszu „Pieśń dożynkowa” całe piękno dzisiejszej uroczystości.
 
„Boże Ojcze, dziś do Ciebie
przychodzimy w tej potrzebie,
pobłogosław nasze plony,
nasze domy i zagony.
 
Przychodzimy z pól rozległych,
których serca nasze strzegły.
Przychodzimy zlani potem,
z kłosem w dłoni, pięknym złotem.
 
By do pracy były siły,
aby plony się darzyły,
aby ogień nas omijał,
by los gospodarzom sprzyjał.
 
O, najświętsza matko droga,
proś za nami w niebie Boga.
Proś i czuwaj wciąż nad nami,
ze świętymi aniołami.”
 
Dziękuję Wam drodzy rolnicy, że przybyliście dzisiaj jak co roku z przepięknymi korowodami i koronami dając przykład naszej gminnej wspólnoty.
Przybyliście pomimo, że tegoroczne zbiory jak również ich jakość są wyjątkowo nieudane, pragnę jednak pocieszyć was słowami: nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej.
Życzę wam wiele radości i zadowolenia z Waszej pracy jak również tego, aby lata następne były łaskawsze dla Was i Waszych rodzin.
 
Nasza gmina osiąga spore sukcesy, jest to efekt ciężkiej pracy nas wszystkich, rolników oraz pozostałych mieszkańców, którym serdecznie dziękuje za rzetelną pracę i trud.
Przez ostatnie dni obserwowałem przygotowania do dzisiejszej uroczystości. Wielu starało się bardzo, aby przyjąć Was dzisiaj godnie w dniu Waszego święta.
 
Dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że możemy dziś cieszyć się i wspólnie bawić na naszym gminnym żniwnioku.
 
Życzę wszystkim udanej zabawy.
 
 
 
 
Burmistrz Ujazdu
Tadeusz Kauch
 
 
Zdjęcia z imprezy:
kliknij miniaturki, aby powiększyć